Jak nazywać pliki graficzne?

Jak nazywać pliki graficzne?

Jak napisać dobry opis alternatywny do zdjęcia (ALT)?
24 maja 2019
Dlaczego opisy kategorii w sklepie internetowym to prawdziwa „petarda” SEO?
6 sierpnia 2019

Jak nazywać pliki graficzne?

Jaką formę powinny mieć nazwy plików graficznych, żeby znacząco wpływały na indeksowanie witryny?

Do napisania tekstu tekstu skłoniły mnie dwie rzeczy.

Najpierw na fejsbukowej grupie poświęconej tworzeniu stron na Wordpress, w wątku dotyczącym przygotowywaniu grafik na strony internetowe i ich prawidłowemu opisowi “pod SEO”, pojawiło się pytanie związane z optymalną długością nazwy pliku graficznego.

Pytanie, które może nie należy do grona tych, od których zależą losy świata, ale wbrew pozorom wydało mi się dość interesujące. Zwłaszcza, że mniej więcej w tym samym czasie przeglądałam stronę znajomego fotografa, który miał dość szczególne podejście do nazwania plików fotograficznych. U niego długość opisów każdego zdjęcia oscylowała w granicach 140-150 znaków (!!!). I nie byłoby może w tym nic złego, gdyby nie format nazwy, który wyglądał mniej więcej tak:

fraza-kluczowa1-fraza-kluczowa2-dluzsza-fraza-kluczowa 3-jeszcze-jedna-fraza-kluczowa-miasto-a-na-końcu-jeszcze-taka-fraza-kluczowa-której-nikt-nie-wyszukuje-rozmiar-foty.jpg 

Czy taki format opisu zdjęcia ma w ogóle sens pod kątem SEO? Czy jest poprawny? Raczej nie. Czy warto męczyć się nad “produkowaniem” tak długich nazw dla plików graficznych? Jasne że nie. Co na to Google? Z dużym prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością mogę stwierdzić że Google “nie lubi” tego.

Jak powinna wyglądać zatem poprawna nazwa zdjęcia?

W takich przypadkach należy sięgać od razu do źródła, czyli przewodnika Google dla początkujących. A zalecenia Google w tej kwestii mówią m.in., że:

  • należy używać “krótkich, ale opisowych nazw plików”;
  • nazwy plików, które umieszczamy na stronie po naszych poprawkach powinny “być krótkie, ale i pełne treści”;
  • istotne jest również to, że Google zdecydowanie odradza i nie rekomenduje “używania bardzo długich nazw plików”.

Pytanie, w którym momencie i po ilu znakach długość plików jest już "za długa"? A jaka wg Google to "krótka"? Jaka jest optymalna długość nazwy pliku? Prawdopodobnie odpowiedzią na to pytanie jest klasyczne “to zależy”, ale lepiej wg mnie powiedzieć, że:

Nazwa pliku powinna mieć tyle znaków, ile potrzeba do opisania danego obrazu.

Zatem to nie długość znaków w pliku powinna nas interesować, ale to jak trzeba nazwać plik, żeby dobrze odzwierciedlał zawartość. Tylko wówczas będzie dobrze (i wysoko) indeksował się w wyszukiwarce.

Nazwa pliku ma być krótkim opisem jego zawartości i ma informować roboty, co znajduje się na obrazku.

Przykład:

Jeśli obraz przedstawia panoramę Pragi, to plik nie powinien nazywać się
 IMG_4536.jpg
ani
fotografia-plenerowa-praga.jpg 
tylko np.
panorama-pragi-z-zamku-na-hradczanach.jpg
lub
widok-na-prage-z-zamku-na-hradczanach.jpg
. Główna fraza to “panorama Pragi” ("widok na Pragę"), ponieważ jest to główny temat obrazu.

Jeśli na obrazku jest szary kotek chlipiący mleko, nazwa pliku to np.

szary-kotek-pije-mleko.jpg.
Koniec.

Oczywiście można jeszcze upchać tam jakąś pożądaną przez nas frazę kluczową, ale nic na siłę. Mamy jeszcze do dyspozycji atrybut ALT, w którym te frazy możemy zamieścić.

Myślniki, głupcze!

Zauważ, że każdy wyraz w nazwie plików graficznych oddzieliłam myślnikiem. Myślnik - to kolejny element, o którym często zapominamy podczas nadawania nazw plikom. Często zamiennie stosujemy znak podkreślenia,który nie jest poprawnym rozwiązaniem.

Słowa w nazwie pliku graficznego powinny być oddzielane myślnikiem, a nie podkreśleniem.

Przykład:

nazwa-pliku-z-myslnikiem.jpg
nazwa_pliku_z_podkresleniem.jpg

Podczas gdy pierwsza forma jest poprawna, to druga NIE. Warto to zapamiętać i utrwalić sobie w głowie. Dlaczego?

Wewnętrzne funkcjonowanie algorytmu wyszukiwarki Google jest ściśle strzeżoną tajemnicą. Nikt nie wie, na czym to polega, ale co jakiś czas otrzymujemy małe wskazówki od jednego z ich przedstawicieli na blogu webmasterów Google. Kiedyś jeden z nich Matt Cutts z Google wyraźnie stwierdził, że myślniki (myślniki!) są znakami, które służą oddzielaniu wyrazów od siebie. Jeżeli on tak twierdzi, to nie ma sensu z tym polemizować, tylko robić zgodnie z sugestią. Kropka.

A to oznacza, że podkreślenie nie jest rozpoznawanym separatorem słów. Dla Google nazwa_pliku _z_podkresleniem.jpg to po prostu nazwapliku zpodkresleniem.jpg. Tego nie chcemy, prawda?

Wskazówki na zakończenie

Na koniec podsumujmy najważniejsze informacje związane z nazywaniem plików graficznych.

Jak nazywać pliki graficzne?

1. Nazwa pliku powinna być zwięzła i opisowa.
Nazwa pliku powinna opisywać to, co znajduje się na obrazie. Staraj się, żeby odzwierciadlała zawartość.

2. Każda nazwa pliku powinna być unikalna.
Oczywiście jest to bardzo trudne do zrealizowania, ale tylko takie działanie da ostatecznie korzyści.

3. Dbaj o format nazwy.
Poszczególne nazwy powinny być oddzielone myślnikami.

Czego unikać?

1. W miarę możliwości unikaj używania plików z nazwami domyślnymi "z aparatu"
lub nazw, które nikomu nic nie mówią np. „Obraz1.jpg”, „obraz.gif”, „1.jpg”. Jeżeli nie mówią tobie, nie mówią też robotom Google.

2. Nie upychaj samych frazy kluczowych w nazwie pliku.

Takie działanie nie spotka się z przychylnością Google. Fraza kluczowa, jeżeli już się pojawia w nazwie pliku, powinna być użyta z rozsądkiem.

Katarzyna Biernacka
Katarzyna Biernacka
Content marketer, copywriter, właścicielka agencji iMedia Solutions specjalizującej się w content marketingu - prowadzeniu blogów firmowych, tworzeniu treści do e-sklepów & SEO.

2 Komentarze

  1. Anonim pisze:

    Bardzo ciekawy artykuł. Nurtuje mnie jedno pytanie jako fotografa. Jeśli ładuję na bloga np 100 zdjęć z jednej sesji to czy każdy plik powinien mieć osobną opisową nazwę? czy eksprotując zdjęcia mogę im wszystkim narzucić nazwę np reportaż -ze -ślubu- w- Krakowie i wtedy każde kolejne zdjęcie będzie miało jeszcze numer 1,2.. itd?
    Przyznam, że nazwane 10 zdjęć nie jest problemem, ale przy dużej ilości zdjęć byłoby to bardzo pracochłonne

  2. Iza Faber pisze:

    Bardzo ciekawy artykuł. Nurtuje mnie jedno pytanie jako fotografa. Jeśli ładuję na bloga np 100 zdjęć z jednej sesji to czy każdy plik powinien mieć osobną opisową nazwę? czy eksprotując zdjęcia mogę im wszystkim narzucić nazwę np reportaż -ze -ślubu- w- Krakowie i wtedy każde kolejne zdjęcie będzie miało jeszcze numer 1,2.. itd?
    Przyznam, że nazwane 10 zdjęć nie jest problemem, ale przy dużej ilości zdjęć byłoby to bardzo pracochłonne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.